Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 212 889 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Nie lubie poniedzialkow

poniedziałek, 14 stycznia 2008 22:43

Nie znosze poniedzialkow!!! a w szczegolnosci poniedzialkowego wieczoru. To wlasnie wtedy uswiadamiam sobie, ze wykonalam zaledwie polowe z tego co zaplanowalam w niedziele. Oczywiscie dzisiejszy poniedzialek nie byl wyjatkiem. Swiadomosc tego, ze jezdze bez przegladu dodala jedynie 'nielubnosci' do poniedzialku. Mam nadzieje ze mnie nie zlapia! Aby do czwartku ehhh... i znowu dodatkowy wydatek

Nie wiem, co mam zrobic z Lukem... polubilam go, swietnie mi sie z nim rozmawia-przedwczoraj rozmawialismy zaledwie(?) 2 godziny!!! ale...no wlasnie.. ale... Czuje, ze on sie coraz bardziej angazuje, wysyla smsy na dzien dobry, robi liste 'rzeczy do zrobienia'  cieczy sie szalenie, gdy slyszy moja coreczke jak sie smieje czy gaworzy... Wszystko niby po przyjacielsku, ale ja wiem,ze takie zachowanie swiadczyc moze o jednym... a ja chyba tego nie chce i chyba nie powinnam marnowac jego czasu..hmmm i co ja mam zrobic? jak mam mu zasugerowac,ze nic z tego nie bedzie? cholerka sie wkopalam no!!! nie chce zranic go, ale nie chce robic mu zadnych nadzieji. Chcialabym, aby zostal moim przyjacielem na odleglosc, ale nie oszukujmy sie... predzej czy pozniej zada mi to pytanie, po prostu wiem o tym. Szkoda, ze zycie nie jest tak proste jak w serialach. W jednym odcinku masz problem a w drugim juz szczesliwe rozwiazanie.

aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa pomysle o tym jutro

 

 

 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (4) | dodaj komentarz

stary.. a jednak w nowym wymiarze

czwartek, 10 stycznia 2008 21:28

Jestem pustynia..pustym piachem

 

Dawno opuszczonym przez ocean miejscem

 

Wysuszona kraina

 

Jestem pustynia..cera moja ziemista

 

Skora popekana , zmarszczki tworza szczeliny w umarlym gruncie

 

Jestem pustynia...opalona zarem niemilosiernego dla mych oazowych oczu slonca

 

Krople mego potu natychmiast zdmuchuje saharowy wiatr

 

Jestem pustynia,,opustoszala..czerstwa

 

Kwiat jeden malutki niesmiale wychyla sie z moich zakamarkow

 

Bez kropli wody rosnie w slie na moim spalonym brzuchu

 

Nie straszny mu bol ognistego deszczu, plomien nieba, wycie szalejacego wichru

 

Uparcie tkwi wrosniety w moja pustynna piers

 

Korzenie jego wbijaja sie w serce moje

 

 Rosnie wiec pijac milosci mojej krew Jestem pustynia... kwiatem jestes TY

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (4) | dodaj komentarz

i znowu 3xM

poniedziałek, 07 stycznia 2008 1:25

Minely juz prawie 3 miesiace odkad stan M-ek w moim domu po raz kolejny ulegl zmianie. Jest po polnocy, na tvnie leci madmax a obok mnie lezy moje M. Naipiekniejsze, najslodsze, najcudowniejsze,niewinne, kochane, bezbronne M... Moja 11 tgodniowa corka M. N (to drugie to po babci od strony jej taty, teraz zaluje ze nie ofiarowalam jej imienia mojej mamy). Teraz moge swiadomie i z pelnym przekonaniem powiedziec, ze nie ma piekniejszej i prawdziwszej milosci niz milosc do dziecka. Fakt, ze jestesmy same, ze nie ma z nami tego, ktory przyczynil sie do tego stanu rzeczy jest juz dla mnie nieistotny. O tyle latwiejsze jest calkowicie ambiwalentny stosunek do pana M o ile przestalam go szanowac jako czlowieka. Ale nie o nim mowa w tym poscie ... jest dla mnie jakas obca niezrozumiala kreatura..i kropka

Od tej chwili czas swpj poswiecam najwazniejszemu M w moim zyciu. Kazdy dzien jest pelen magii!!! Pomimo tego, ze nie jest lekko, pomimo tego ze nie starcza na niezbedne rzeczy, pomimo tego ze troszke moj skarb choruje, pomimo tego ze nie mam chwili dla siebie, czas jaki spedzam z moja corka nie zamienilabym na nic! Nigdy nie zapomne jej pierwszego usmiechu skierownego wlasnie do mnie, jej pierwszego aaaa, uuuuu,gyyyy, jej pierwszego krzyku...krzyku zycia. Milosc do niej mnie wypelnia, motywuje do walki o kazdy dzien, nadaje sensu mojemu zyciu.Niech ta chwila trwa wiecznie :)

 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (3) | dodaj komentarz

juz nie 3xm

wtorek, 18 września 2007 21:31

zostalo tylko 2xm czyli missy i ja..... przybyl piesek timmy wiec matematycznie rzecz ujmujac stan domownictwa pozostal taki sam...

 

no i juz niedlugo dzidzius przyjdzie... boje sie


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (3) | dodaj komentarz

skrucha

wtorek, 18 września 2007 9:14

nie bede przepraszac mojego wirtualnego pamietniczka ze to ze tak dlugo nie pisalam.. chyba mam juz taka tendencje,ze pisze jak wszytsko sie wali..

 

no i zwalilo sie... ale to dluga historia wymagajaca wielu introspekcji i przelanych mysli na papier (elektroniczny) wiec bede to robic powoli gdy najdzie mnie ochota polaczona z zalem lub zloscia


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (4) | dodaj komentarz

czwartek, 8 grudnia 2016

Licznik odwiedzin:  1 510  

Kalendarz

« grudzień »
pn wt śr cz pt sb nd
   01020304
05060708091011
12131415161718
19202122232425
262728293031 

Archiwum

O mnie

prawie juz 29 latka, obecnie mieszkajaca w malej szkockiej miescinie, pelna dzieciecej naiwnosci postanawia pisac pisac i jeszcze raz pisac

O moim bloogu

moje przemyslenia czyli o mnie, trudach zycia, rosnacym we mnie dzieciatku i oczywiscie zwiazku dwojga ludzi

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 1510

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Bloog.pl

Bloog.pl